O pomocy zwierzętom w trakcie mrozów
Szanowni Państwo!
Zwracamy się dziś z wielką prośbą o szczególną troskę i opiekę nad zwierzętami domowymi i gospodarskimi, które żyją lub trzymane są na zewnątrz.
Od wielu lat błędnie, i niestety bardzo powszechnie, przyjmuje się, iż zwierzęta, w szczególności psy, są wyjątkowo wytrzymałe na zimno. Jest to nieprawda, jednoznacznie potwierdzona przez badania ekspertów z zakresu weterynarii. Na świecie istnieje wyłącznie parę specjalistycznych ras psów, posiadających budowę ciała, wystarczająco grube futro oraz tzw. podszerstek, pozwalające przetrwać długotrwałe mrozy. Zdecydowana większość zwierząt domowych nie jest do tego kompletnie przystosowana.
Ponadto, weterynarze stanowczo podkreślają, że zwierzęta nie okazują cierpienia w znany nam, widoczny sposób. Potrafią spędzić na mrozie nawet kilkanaście dni, podczas których, w wielkim bólu, w wyniku hipotermii, ich skóra, kończyny oraz organy powoli zamarzają i obumierają. Zdarza się także, iż złudnie okazują zadowolenie, szczekają i merdają ogonem, będąc jednocześnie już bardzo okaleczone.
Dlatego weterynarze oraz policja apelują i przypominają o zapewnieniu zwierzętom trzymanym na zewnątrz podstawowych warunków do przeżycia: odpowiednio ocieplonych, najlepiej styropianem lub słomą, bud lub kojców, wysokokalorycznego pożywienia, niezamarzniętej wody oraz możliwie dłuższego łańcucha, ułatwiającego ruch i rozgrzewanie ciała.
W przypadku wiedzy na temat zwierząt trzymanych w nieodpowiednich warunkach, zagrażających zdrowiu lub życiu, zachęcamy Państwa najpierw do rozmowy z ich właścicielem. Jeżeli jednak spotkamy się z brakiem zrozumienia powagi sytuacji, prosimy o pilny kontakt z policją, lokalną władzą, bądź weterynarzem. Przypominają oni, iż prawo polskie jasno zobowiązuje właścicieli do zapewnienia odpowiednich, opisanych w przepisach, podstawowych warunków bytowych. Ich brak, szczególnie w tak ciężkim okresie zimowym, może zostać uznany jako forma znęcania się nad zwierzętami, za którą przewidziane są surowe karany, jak grzywna w wysokości od 1000 zł lub odebranie zwierzęcia.
Pamiętajmy, iż o trosce, szacunku oraz znaczeniu zwierząt wielokrotnie uczą i przypominają nam liczne fragmenty Biblii, m.in. Księga Wyjścia, czy Księga Rodzaju. Święty Franciszek z Asyżu, patron zwierząt i przyrody, nazywał je swoimi siostrami i braćmi oraz nakazywał miłować i dbać o nie.
Szanowni Państwo, zwierzęta nie poskarżą się i nie poproszą nas o pomoc. Dlatego właśnie dziś, przy tak ciężkich długotrwałych mrozach, bardzo prosimy o wrażliwość, brak obojętności na często niewidoczny ból i o reagowanie zanim będzie za późno.
Dziękujemy.
Z wyrazami szacunku: Wojciech Gławdel – ekologiczny Zespół Laudato Si

